Ćwiczenia i słownictwo z serii „Filmy dla dzieci po niemiecku”: „Muffi lernt schwimmen”

Dzisiaj rozpoczynam nową serię na blogu. Zaczęłam zajmować się przygotowywaniem zadań do filmów animowanych. Zrobiłam już trochę do Smerfów, teraz siedzę nad Muminkami 🙂

Zadanie jest przeznaczone dla uczniów na poziomach od A2. Mimo że trudno jest uczniom zrozumieć wypowiedzi bohaterów, to widzą, co się dzieje. Jeśli wiadomo, o co chodzi, to można zrobić i zadania 🙂

Zdjęcie
Tutaj znajduje się odcinek Smerfów pt. „Muffi lernt schwimmen”, do którego przygotowałam dydaktyzację:

Muffi lernt schwimmen

A tutaj można pobrać 2 pliki z zadaniami:

Muffi lernt schwimmen

Muffi lernt schwimmen pl

W pierwszym pliku znajdują się zdania, które należy połączyć z ich polskimi odpowiednikami w drugim pliku.

Share
Magdalena Surowiec

Magdalena Surowiec

Germanistka z wykształcenia i z zamiłowania. W Niemczech mieszkałam ponad 7 lat (Północna Nadrenia-Westfalia i Nadrenia-Palatynat). Język niemiecki jest dla mnie jak drugi język ojczysty. Uczę, tłumaczę, piszę podręczniki, dokształcam się. Moje zainteresowania to języki obce, muzyka klasyczna, antyczny Egipt, literatura, dydaktyka, metodyka i przede wszystkim moja córka.

4 komentarze

  1. Świetny pomysł! Z bajkami bardzo fajnie się uczy 🙂

  2. Zgadzam się. Teraz pracuję nad "Die Biene Maja" 🙂

  3. Tak z bajkami fajnie się uczy ale jak się ma to w tekście-komiksy (np. Asterix-jest kilka epizodów w pdf w sieci za darmo, choć osobiście wolę papier), opowiadania dla dzieci i młodzieży
    Z filmami jest dużo gorzej, jak się ma niemieckie napisy to już inna sprawa.
    Bo czy jest sens oglądać film, jeżeli rozumie się z niego mniejszość? Jasne, ja mam tak, że czegoś nie zrozumiem to sobie powtórze jeszcze raz i jeszcze raz i czasem załapie to jedno tajemnicze zdanie. Ja wychodzę z założenia, że jak film to tylko nauka po przez analizowanie zdania po zdaniu ze słownikiem w ręku. To trzeba przeorać każde zdanie/słówko, i jeszcze poznać jak wygląda jego liczba mnoga, jeśli to rzeczownik.Można sobie robić notatki, później je przyswoić i obejrzeć jeszcze raz. Może jestem skrajnym wzrokowcem w nauce, nie wiem.

  4. Wszystko zależy od metody i oczywiście od indywidualnego sposobu nauki. Ćwiczenia i pomysły, jakie przedstawiam na blogu, są moimi pomysłami, a jeśli ktoś chce je wykorzystać, to może "ugryźć" je po swojemu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *